Newsletter

Kalendarz Spotkań

Przekaż darowiznę

Przekaż darowiznę

Przekaż 1% procent

1 procent

Pasożyty w leczeniu nieswoistych zapaleń jelit

Punktem wyjściowym wykorzystania nicieni w leczeniu chorób związanych z zaburzeniami autoimmunizacyjnymi jest tzw. „hipoteza higieny”. Mówi ona o tym, że stosowanie restrykcyjnych zasad czystości i unikanie kontaktu z drobnoustrojami może spowodować zaburzenie równowagi – homeostazy immunologicznej w organizmie. Może to przyczynić się do rozwoju szeregu schorzeń, w tym nieswoistych zapaleń jelit.

Szybki rozwój medycyny doprowadził do drastycznego zmniejszenia częstości zarażeń pasożytami jelitowymi w krajach rozwiniętych. Obok znanych patologicznych skutków zarażenia, obecność pasożytów nie pozostaje bez wpływu na utrzymanie równowagi immunologicznej żywiciela. Wynika to ze zdolności nicieni do wydzielania szeregu czynników aktywnych, które mają za zadanie ochronę pasożyta przed reakcją obronną organizmu. W rezultacie zapobiega to usunięciu nicienia z układu pokarmowego, jednocześnie przyczyniając się do ograniczenia stanu zapalnego zarówno w jelicie jak i w innych tkankach. Dlatego uważa się, że zarażenia nicieniami jelitowymi mogą nie tylko chronić żywiciela przed rozwojem nadmiernej reakcji zapalnej, ale także stanowić opcję terapeutyczną w chorobach autoimmunizacyjnych.

Najbardziej intensywne badania dotyczące terapeutycznego zastosowania pasożytów prowadzone są na dwóch gatunkach nicieni: włosogłówce świńskiej (Trichuris suis) oraz ludzkim tęgoryjcu amerykańskim (Nacator americanus). Do tej pory przeprowadzono badania kliniczne I i II fazy w terapii wrzodziejącego zapalenia jelita grubego (WZJG) i choroby Leśniowskiego-Crohna (ChLC) z wykorzystaniem tych dwóch pasożytów.

Włosogłówka świńska jest pasożytem jelita ślepego i grubego świni, a w organizmie człowieka utrzymuje się tylko przez kilka tygodni. Wyniki pierwszego etapu badań klinicznych, przeprowadzonych na małej liczbie chorych z wykorzystaniem włosogłówki świńskiej, opublikowano w 2003 roku. Pacjenci cierpiący na NZJ otrzymali doustnie jednorazowo dawkę 2500 jaj z żywymi larwami pasożyta i byli poddani obserwacji przez 12 tygodni. Druga grupa chorych otrzymywała podobną dawkę jaj co 21 dni przez 28 tygodni. Nie zaobserwowano działań niepożądanych zastosowanej terapii, a podanie dawki wielokrotnej przyczyniło się do poprawy stanu zdrowia u wszystkich pacjentów.

W związku z uzyskaniem pozytywnych wyników, w kolejnym etapie badania objęły 29 pacjentów z ChLC, którym podawano jaja co 21 dni przez 24 tygodnie. U 23 chorych zaobserwowano pozytywną reakcję na leczenie, natomiast u 21 remisję choroby. Analogiczne badanie przeprowadzono u 59 chorych na WZJG. Wspomnianą dawkę podawano co 14 dni przez 12 tygodni. Podobnie jak w pierwszym etapie, nie zaobserwowano działań niepożądanych zastosowanej terapii, a poprawa stanu zdrowia nastąpiła u 43% pacjentów.

W tym samym czasie zaproponowano zastosowanie terapeutyczne nicienia jelitowego człowieka – tęgoryjca amerykańskiego. Do zarażenia pasożytem dochodzi po bezpośrednim kontakcie skóry z glebą, w której znajdują się larwy inwazyjne nicienia. Dorosłe nicienie pasożytują w jelicie cienkim żywiciela, gdzie przeżywają do 5 lat. Nicień odżywia się krwią i może powodować anemię. Pasożyta można łatwo usunąć z organizmu za pomocą leków przeciwpasożytniczych. W badaniu klinicznym z wykorzystaniem tęgoryjca amerykańskiego pacjentom cierpiącym na chorobę Leśniowskiego-Crohna podawano odpowiednio pojedynczą lub wielokrotną dawkę 25-50 larw inwazyjnych nicienia. Obecność pasożyta wiązała się z wystąpieniem łagodnego świądu, enteropatii i eozynofilii. Mimo wystąpienia powyższych działań niepożądanych terapii, u większości pacjentów odnotowano ogólną poprawę stanu zdrowia.

Przeprowadzone dotychczas badania kliniczne wskazują na duży potencjał terapeutyczny nicieni jelitowych – włosogłówki świńskiej i tęgoryjca amerykańskiego. Pomimo obserwowanych działań niepożądanych po zarażeniu tęgoryjcem amerykańskim, nadal gatunek ten pozostaje celem badań klinicznych w terapii chorób o podłożu autoimmunizacyjnym.

Zastosowanie żywych pasożytów jako metody leczenia wzbudza wiele kontrowersji. Pacjenci decydujący się na ten rodzaj terapii, zgłaszają niepokój związany ze świadomością obecności pasożyta w organizmie. Istnieje również wiele wątpliwości natury praktycznej. Nie możemy monitorować wędrówki larw w organizmie pacjenta. Problemem jest także ustanowienie poprawnej grupy kontrolnej – placebo. Osoba biorąca udział w badaniu może w łatwy sposób, na podstawie objawów ze strony układu pokarmowego związanych z obecnością nicienia, ustalić, do której z grup należy. Dlatego najnowsze badania skupiają się na poszukiwaniu czynników pochodzenia pasożytniczego, których zastosowanie wywoła podobny efekt terapeutyczny co żywe nicienie, bez konieczności zarażenia pacjenta. Do tej pory zidentyfikowano kilka takich związków. Jednym z przykładów może być ES-62 zidentyfikowany u nicienia należącego do grupy filarii. Wstępne badania tego związku wykazały jego skuteczność w leczeniu artretyzmu i WZJG u myszy. Natomiast związek pozyskany z przywry Schistosoma mansoni wywołującej schistosomatozę – niebezpieczną chorobę często występującą na terenie Afryki – jest obecnie testowany w ChLC w ramach badań klinicznych II fazy. Dodatkowo, na podstawie poznanych dotąd czynników pasożytniczych, próbuje się syntetyzować białka do zastosowania w leczeniu chorób autoimmunizacyjnych. Problemem pozostaje fakt, że żywy pasożyt wytwarza i uwalnia bardzo wiele substancji, których wpływ na układ immunologiczny jest nieznany lub nie w pełni poznany.

Marta Maruszewska-Cheruiyot,
Zakład Parazytologii, Wydział Biologii, Uniwersytet Warszawski

Spodobał Ci się ten wpis? Podziel się nim 🙂

Polub nas!

Polub nas!

Przekaż 1% procent

1 procent

Newsletter

Kalendarz Spotkań

Przekaż darowiznę

Przekaż darowiznę