Newsletter

Kalendarz Spotkań

Przekaż darowiznę

Przekaż darowiznę

Przekaż 1% procent

1 procent

Czego obawiają się stomicy

Szanse i zagrożenia dla pacjentów ze stomią związane ze zmianami w ustawie refundacyjnej wyrobów medycznych były tematem spotkania Parlamentarnego Zespołu ds. Podstawowej Opieki Zdrowotnej i Profilaktyki 9 lutego 2017 r. w siedzibie Senatu.

W Polsce jest ponad 40 tys. osób z wyłonioną stomią. W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele trzech organizacji pacjentów: Polskiego Towarzystwa Stomijnego Pol-ilko, Fundacji Stomalife i Towarzystwa „J-elita”. Wyrażali oni obawy związane z przygotowaną przez Ministerstwo Zdrowia nową ustawą refundacyjną wyrobów medycznych. Organizacje pacjentów alarmują, że podczas prac uwzględniono tylko nieliczne postulaty ich środowiska.

O problemach pacjentów mówiła Dorota Kaniewska z Towarzystwa Pol-Ilko: – Żeby pacjent ze stomią mógł czuć się komfortowo, o ile można mówić w naszym przypadku o jakimkolwiek komforcie, musi mieć indywidualnie dopasowany sprzęt stomijny, doskonałej  jakości, nie alergizujący, dostosowany do wielkości i kształtu naszej stomii, dobrze przylegający do brzucha. Sprzęt musi być szczelny, z wysokiej jakości filtrem do odprowadzania systematycznie gromadzących się gazów i na tyle dyskretny, żeby treść jelitowa mogła swobodnie spływać do woreczka, bo stomicy nie panują nad swoim wydalaniem. Chcielibyśmy, żeby sprzętu nie było widać pod naszym ubraniem. Mamy taki sprzęt na polskim rynku, a mimo to zdarzają nam się „wpadki”, w postaci rozszczelnienia się worka, wycieku moczu i kału. Najczęściej przytrafia nam się to w miejscach publicznych: w pracy, szkole, w urzędach – wskazywała.

Dorota Kaniewska wskazała również na obawy pacjentów – ustawa nie zapewnia możliwości indywidualnego doboru sprzętu oraz odpowiednio szerokiego asortymentu środków do pielęgnacji stomii. Jej zdaniem grozi to tym, że stomicy zamkną się w domach i będą wykluczeni ze społeczeństwa.

Wskazywano również na to, że propozycja Ministerstwa Zdrowia odbiera stomikom ryczałt na środki do pielęgnacji skóry wokół stomii, preparaty uszczelniające woreczek itp. Zwracano również uwagę, że wyrobów medycznych dla stomików nie można traktować tak samo jak leków, bo nie ma w nich odpowiedników. Tymczasem projekt zakłada, że tańsze wyroby będą bezpłatne, a do droższych trzeba będzie dopłacić. – Obawiamy się, że sprzęt stomijny stanie się dostępny jedynie dla wybrańców. Bo sposób w jaki to zostało zapisane sugeruje, że sprzęt droższy, niestandardowy, specjalistyczny niestety będzie z zasady skazany na dopłaty – mówiła Magdalena Piegat z Fundacji Stomalife.

Przewodnicząca zespołu poseł Lidia Gądek wskazywała na konieczność doprecyzowania szczegółów ustawy. Resort Zdrowia zapewnia, że zostaną opisane w rozporządzeniach. – Jeżeli dzisiaj nie będziemy znać szczegółów, nie możemy pracować nad ustawą – mówiła poseł Gądek.

W spotkaniu uczestniczyła również m.in. Kamila Malinowska, wicedyrektor Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji Ministerstwa Zdrowia.

 

Spodobał Ci się ten wpis? Podziel się nim 🙂

Polub nas!

Polub nas!

Przekaż 1% procent

1 procent

Newsletter

Kalendarz Spotkań

Przekaż darowiznę

Przekaż darowiznę